Strona główna
Akcja społeczna na rzecz  Kolei Dużych Prędkości w Polsce



List od Pana Jerzego - 10 listopada 2009

Wklejam go z wielką przyjemnością, bo dla takich listów warto zaczynać każdą akcję podobną do naszej. Nie jest ważne, czy uzyskuje się sto głosów poparcia czy milion, ważne, że są tacy ludzie i tak żywo i spontanicznie potrafią reagować…   Z ogromnym zadowoleniem, wręcz entuzjazmem, przyjąłem fakt że znalazł się ktoś komu autentycznie zależy na uruchomieniu w Polsce KDP. Od lat przyglądam się rozwojowi krajowych kolei ale ta akcja uświadomiła mi fakt, że nie wystarczy się przyglądać, co więcej, można realnie coś zrobić! Czas biegnie, zmienia się tabor na coraz lepszy i technologicznie zaawansowany, mimo średniego wieku dobrze pamiętam trakcję parową i rozwój elektrycznej, była to nowa jakość, ale minęło 40 lat a ja mam pociągiem coraz dalej (dłużej). Przemalowanie lokomotyw i wagonów nie jest w stanie stworzyć nowej jakości na kolei a zainwestowane już miliardy nawet nie przywróciły stanu technicznego infrastruktury sprzed lat w taki sposób, aby przywrócić uzyskiwane dawniej średnie prędkości podróżowania. Patrząc na problem budowy KDP przez ten pryzmat odnoszę wrażenie, że nowe koleje są jedyną sensowną możliwością utrzymania powszechnego ruchu osobowego na kolei w przyszłości.   Akcja promocyjna dla KDP w Polsce jest ogromnie potrzebna. Ta zainicjowana na szybkakolejTAK.pl wyzwala dużo pozytywnych emocji, nawet opinie oponentów są na jej tle mało wyraziste. Upatruję tego przyczynę w znakomitym ukierunkowaniu akcji na ideę rozwoju KDP, wyważonej polemice i świetnej realizacji zamysłu (wsparcie multimediami, przekaz istotnych informacji w zrozumiały i lakoniczny sposób). Internet to medium dzięki któremu można dotrzeć wszędzie i to daje nadzieję na powodzenie przynajmniej na początku. Wiem z własnego doświadczenia jak żmudne i niełatwe bywają spotkania z ludźmi którzy ostatecznie zadecydują o losach ustawy (tamte negocjacje dotyczyły kształtu przeobrażeń w sektorze bankowym a dziś sektor ten jest pozytywnie postrzegany w Europie więc wysiłek nie był daremny). Tym bardziej cieszy mnie fakt formalnego zorganizowania grupy, która w sposób profesjonalny będzie się zajmowała rozmowami, a szeroko zakrojona akcja promocyjna w internecie pozwoli na zbudowanie szerokiego frontu poparcia społecznego.   Przyszło mi zamieszkiwać w ciekawym rejonie naszego kraju, który jest wyjątkowy jeśli chodzi o kolejowe połączenia pasażerskie. Od 1 września tego roku uświadomiłem sobie, że do najbliższej stacji gdzie kursują pociągi pasażerskie muszę jechać ni mniej, ni więcej tylko 100(!) km bez względu na to w jakim pojadę kierunku i dodam, że nie mieszkam na pustkowiu! Region się turystycznie rozwija, są ciekawe miejsca, czyste powietrze i absolutny brak komunikacji kolejowej (poza zapyziałymi busami z których muszę czasem korzystać) pomimo istnienia infrastruktury kolejowej. Nie łudzę się tym, że KDP pojedzie pod moim oknem ale chciałbym dojechać, powiedzmy wygodnym szynobusem, do stacji z której taki pociąg wyjedzie. I tu pojawia się kwestia mego poparcia dla idei budowy sieci KDP oraz, co również niezmiernie ważne, jej integracji ze zmodernizowaną, obecną siecią PKP. Przy okazji, sądzę że ta zmodernizowana sieć wystarczy do realizacji zadań i potrzeb ruchu towarowego i opinie internautów piszących, że nie stać nas na budowę nowej linii po której nie pojedzie żaden pociąg towarowy są mocno przesadzone. Nikogo jakoś nie dziwi że po autostradach nie można jeździć ciągnikami rolniczymi czy furmankami a taką rolę spowalniaczy pełnią na szlakach kolejowych ciężkie pociągi towarowe już na etapie wdrożenia prędkości Vmax=160km/h na istniejących zmodernizowanych liniach.   Nie sposób nie odnieść się do czynnika społecznego. Mówiąc o konieczności budowy KDP w Polsce i jej integracji z istniejącą siecią połączeń przytoczę jeden fakt, który wynika już teraz z prowadzonej akcji. Jest to jednocześnie odpowiedź na argumenty sceptyków podnoszących sprawę małego zapotrzebowania na przewozy pasażerskie szybkimi pociągami. Z pobieżnej analizy listy e-poparcia liczącej obecnie ponad 1900 osób 40% stanowią uczniowie i studenci. Biorąc pod uwagę kwestię rozwoju społeczeństwa i następstwa pokoleń widać, że szansę cywilizacyjnego rozwoju upatrują, między innymi, również w tym projekcie i przez to poparcie czynnie go wspierają. Niestety dla wielu naszych rodaków czas się zatrzymał chociaż wyglądają na rozsądnych. Podoba mi się stwierdzenie z tej kampanii, że dla nich również wybudujemy tę kolej!   20 lat temu zrezygnowałem z uczestnictwa w projekcie rozbudowy telefonii kablowej w swojej gminie uważając go za archaiczny. Ze zgromadzonych wówczas środków położono światłowód który kończy się gdzieś kilometr przed moim domem i właściwie dziś niczemu nie służy a prawie wszyscy mają dziś telefony komórkowe o których mówiłem blisko 20 lat temu, a słuchano mnie jakbym opowiadał bajkę dla dzieci. Piszę o tym bo analogia do budowy linii KDP i jej integracji z siecią PKP jest nader widoczna, skorzystają wszyscy nawet jeśli nie pojadą tym pociągiem, zależności jest ogrom, nie miejsce aby je tu przytaczać. Na zakończenie powinien być wniosek więc brzmi on tak: Ze swej strony deklaruję pełne poparcie dla projektu budowy KDP w Polsce oraz osobiste wspieranie akcji promującej na miarę swoich możliwości. Zacząłem od banalnego umieszczenia w swoich opisach GG i SKYPE wyżej wymienionego adresu internetowego dla propagowania samej idei KDP (widzę już naśladowców). Oczywiście na portalach społecznościowych do których należę informacja również się niebawem pojawi, a gdy przyjdzie czas na zbieranie podpisów na społecznej liście poparcia zechcę ich trochę zebrać! Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć powodzenia i… do zobaczenia w pociągu KDP gdzieś na szlaku w Polsce! Z wyrazami szacunku –   Jerzy Barczyński   P.S. Biały plecak jest wprost zniewalający, do tego stopnia, że poproszę św. Mikołaja aby mi przyniósł taki sam pod choinkę. Dla mnie ten drobny przedmiot stał się wręcz symbolem całej akcji!