Strona główna
Akcja społeczna na rzecz  Kolei Dużych Prędkości w Polsce




17 października, 18:24

Europoseł Janusz Wojciechowski broniąc peronu we Włoszczowie przywołał dziś na swoim blogu przykład najszybszej kolei świata – japońskiej Shinkansen – i podał, że na 450-kilometrowym odcinku pociąg zatrzymuje się aż 5 razy. Miało to uzasadnić konieczność zatrzymywania ekspresów w małym mieście przy CMK. 

 
Posłowi trzeba przyznać, że ma rozmach w porównaniach, choć o jednym zapomniał: najszybszy Shinkansen staje w miastach, które mają od 1,5 do 12,5 mln mieszkańców. Włoszczowa jako żywo ma mniej…
 
Dlaczego to przywołuję? Ano z powodu często opisywanego argumentu o rzekomo niskiej dostępności KDP: że tylko na wybranych trasach, że drogo, że dla ludzi biznesu itp. 
 
Po dokonaniu europejskiego objazdu szybkich kolei mogę wprost powiedzieć: one są dla wszystkich! Widziałem w najlepszych pociągach cały przekrój społeczeństw, choć daleki jestem od stwierdzenia, iż są to połączenia bardzo tanie. Ale jeśli zważyć koszty przejazdu autostradami, koszty benzyny, czas jazdy, korki w miastach, to nagle się okaże, że oferta szybkiej kolei daje godziwą jakość za odpowiednią cenę, a w związku z tym mocną komunikacyjną przewagę. 
 
Innym mitem jest stwierdzenie, że KDP służy wyłącznie relacjom pomiędzy kilkoma największymi  miastami. Ja myślę, że powinniśmy traktować KDP jako system kolei: na kilku głównych trasach najwyższa prędkość, na ich przedłużeniach – do 160 km/h (także z uwagi na koszt taboru), na trasach podmiejskich prędkość proporcjonalnie mniejsza. Ciągle więc mówimy o tych samych pociągach, które jeżdżą dalej niż tylko na trasie Ygreka! W kierunku na Szczecin i do Opola, Jeleniej Góry, do Lublina i Białegostoku, a na trasie północ-południe w najbardziej atrakcyjnych kierunkach. Taka powinna być filozofia budowania kolei dużych prędkości w Polsce – jako systemu, a nie pojedynczych nitek.
 
Czy KDP to pociąg dla Włoszczowy? Nie ukrywajmy: nie w bezpośrednim dostępie. Nie ma takich stacji (może poza Ashton  w Wielkiej Brytanii, angielską Włoszczową), choć w takiej Francji TGV łączy miasta naprawdę niewielkie, mieszkańcom pozostałych gwarantując dobry dojazd i skomunikowania.
 
Jutro wkleję na blogu kilka pierwszych opinii, jakie przesyłają Państwo na nasz adres. Dopóki nie uruchomimy regularnego forum, niech to będzie forma naszej komunikacji.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

CAPTCHA
Przed zatwierdzeniem prosimy o wpisanie kodu z poniższego obrazka.
Image CAPTCHA
Enter the characters shown in the image.